Skontaktuj się z nami

Napisz do nas wiadomość. Możesz podać swój adres e-mail, jeśli chcesz otrzymać odpowiedź, albo wysłać zapytanie anonimowo.

Zgłoś błąd

Opisz krótko, co nie zadziałało. Przyjrzymy się temu.

← Wszystkie artykuły

5 błędów przy zbieraniu ofert na instalację fotowoltaiczną

Instalacja fotowoltaiczna to wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych - a mimo to wiele osób akceptuje pierwszą ofertę, jaką dostaną, albo podejmuje decyzję pod presją telefonu od przedstawiciela handlowego. Poniżej pięć błędów, które najczęściej kosztują realne pieniądze - i jak ich uniknąć.

1. Zaakceptowanie pierwszej oferty bez porównania

Ceny za instalację o tej samej mocy potrafią się między firmami różnić nawet o kilkadziesiąt procent - przy tych samych komponentach. Kto zapyta tylko jedną firmę, nie ma punktu odniesienia i nie wie, czy usłyszana cena jest rynkowa, czy zawyżona. Zebranie co najmniej trzech porównywalnych ofert, zanim cokolwiek się podpisze, to najprostszy sposób na realną oszczędność.

2. Podanie numeru telefonu i e-maila zbyt wcześnie

Na wielu portalach porównawczych numer telefonu i adres e-mail trzeba podać już przy składaniu zapytania - zanim jakakolwiek firma w ogóle przedstawi ofertę. Efektem bywa fala telefonów od kilku firm jednocześnie, zanim zdąży się porównać choćby dwie oferty w spokoju. Lepiej wybierać rozwiązania, w których dane kontaktowe trafiają do konkretnej firmy dopiero po jej samodzielnym wyborze - nie wcześniej.

3. Patrzenie tylko na cenę końcową

Dwie oferty na "10 kWp" nie muszą oznaczać tego samego produktu. Warto sprawdzić rozbicie kosztów: jakie konkretnie moduły i jaki falownik są wyceniane, jaki zakres prac obejmuje oferta (montaż, okablowanie, zgłoszenie do operatora sieci), oraz jaka gwarancja dotyczy samego montażu, a nie tylko sprzętu. Niższa cena przy tańszych komponentach i krótszej gwarancji na robociznę nie zawsze jest tańsza w dłuższej perspektywie.

4. Pominięcie dopłat przy liczeniu opłacalności

Program Mój Prąd oraz ulga termomodernizacyjna mogą realnie obniżyć koszt inwestycji, ale warunki i wysokość dofinansowania zmieniają się z naboru na nabór - dlatego warto sprawdzić aktualne zasady bezpośrednio na stronie programu, zanim porówna się "opłacalność" kilku ofert. Część instalatorów wlicza dopłatę do wyceny z góry, inni nie - łatwo więc porównać niewspółmierne kwoty, jeśli nie zapyta się wprost, czy podana cena jest przed czy po dofinansowaniu.

5. Brak sprawdzenia opinii i zakresu gwarancji

Cena i specyfikacja to nie wszystko - warto sprawdzić opinie z wcześniejszych realizacji, w miarę możliwości od klientów w podobnym regionie, oraz dopytać, co dokładnie obejmuje gwarancja na montaż (nie mylić z gwarancją producenta modułów czy falownika) i jak wygląda obsługa w razie usterki po instalacji.

Jak to wygląda w praktyce w Roofora